Głos dziecka

Głos dziecka jako problem społeczny, zdrowotny i pedagogiczny

Powszechnie przyjęto, że najstarszym znanym ludzkości “instrumentem muzycznym” jest głos. Łatwo jest zaobserwować, że przy każdym wzburzeniu emocjonalnym, jeżeli nie staramy się go opanować, mówimy głośniej, szybciej, używamy rozleglejszej skali dźwięków, aktywizujemy funkcjonowanie aparatu głosowego.

Śpiew z punktu widzenia fizjologicznego to brzmieniowy skutek skoordynowanych ruchów mięśni krtani, mięśni oddechowych i mięśni biorących udział w artykulacji. Nauka śpiewu polega miedzy innymi na wyrabianiu prawidłowości w ruchach i współdziałaniu tych mięśni, na uwrażliwieniu pól czuciowych oraz na jakości dźwięku – na barwę głosu.

O powstaniu i charakterze dźwięku decydują trzy zasadnicze czynniki:
a) impulsy nerwowe odpowiedniej częstotliwości wysyłane z pól ruchowych kory mózgowej za pośrednictwem nerwu krtaniowego dolnego, wprowadzające w odpowiednie drgania struny głosowe,
b) napięcie i zmiana długości strun głosowych, stopień ich zwarcia, rodzaj drgań (całą powierzchnia strun lub tylko brzegami), amplituda drgań, kształt szpary głosowej tworzącej się w skutek poprzecznych drgań strun głosowych, grubości strun,
c) ciśnienie powietrza pod strunami, tzn. ciśnienie podstrunowe.

Dźwięk jest wypadkową pracy wszystkich czynników spełniających uzupełniające się nawzajem role w jego tworzeniu.

Narząd głosowy człowieka służy przede wszystkim mowie. Podczas mowy funkcjonowanie aparatu głosowego jest zbliżone do jego działania podczas śpiewu. W obu przypadkach uaktywniają się mięśnie oddechowe i mięśnie przepony.

Zaburzenia głosu mogą być różnego rodzaju i nasilenia. Mogą one być pochodzenia organicznego i czynnościowego. Organiczne zaburzenia głosu powstają wskutek zmian chorobowych w krtani oraz w nerwach obwodowych narządu mowy, jak tez w ośrodkowym układzie nerwowym. Bardzo częstą przyczyna powstawania zaburzeń głosu u dzieci jest ostry i przewlekły nieżyt krtani (chrypka), która zaburza precyzyjne ruchy strun głosowych.

Najpoważniejszą przyczyną powstawania czynnościowych zaburzeń głosu jest długotrwała wadliwa technika wydawania głosu. Nieprawidłowe używanie i nadużywanie głosu może prowadzić do zmęczenia, osłabienia mięśni krtani i do zaburzeń głosu.

Zaburzenie głosu może być nabyte także przez naśladowanie głosu innych osób, gdyż każda wada mowy jest wadliwym, nieoszczędnym sposobem fonacji i może powodować zmęczenie narządu głosowego.

U dzieci obserwujemy aktywność głosową przy wdrażaniu uczuć i nastrojów. Na przykład już dzieci trzyletnie wydają śpiewne okrzyki i tworzą spontaniczne własne śpiewanki.

Formą muzyczną, która dla dziecka przedstawia wiele walorów ekspresyjno-estetycznych jest piosenka. Te walory piosenki sprawiły, że właśnie śpiew stanowi od wieków podstawową formę kształcenia muzycznego. Śpiew, czyli odpowiednio wydobyty głos ludzki, jest najbardziej naturalną i organiczną, najbardziej powszechną i dostępną formą czynnego uprawiania muzyki. Dlatego śpiew jest niezbędny w procesie wychowania muzycznego w szkole.

W nauce śpiewu istotna potrzebą jest dokładne poznanie budowy i funkcji organu głosotwórczego. Znając błąd w funkcjonowaniu tego organu łatwiej znaleźć środek zaradczy, poprawić emisję. Wiadomo, że dziecko obdarzone jest dużą łatwością naśladowania. Mowa nauczyciela i jego śpiew są dla niego wzorem. Czystość intonacji, prawidłowo upozowany głos, dykcja poprawna, wyraźna lecz bez forsowania narządów artykulacyjnych – to podstawowe warunki dobrego wpływu nauczyciela na kształcenie głosu i wymowy dziecka.

Niekiedy dziecko wstydzi się swojego głosu. Żądanie śpiewania głośnego, mówienia w wyższej intonacji wywoła fatalny skutek dla delikatnego głosu dziecka.

Nauczyciel musi być świadom faktu, że ciąży na nim wielka odpowiedzialność za stan organu głosowego dziecka. Dobrze przygotowany do swojego zawodu nauczyciel może głos rozwinąć, nauczyć dobrze śpiewać lub przeciwnie – doprowadzić do schorzeń, a nawet słabych uszkodzeń.

Istnieją w zasadzie dwa podstawowe źródła wpływające na rozwój muzyczny dzieci: środowisko oraz własna czynność śpiewacza i muzyczno-ruchowa w domu lub w szkole. Rola środowiska rodzinnego w rozbudowaniu i utrwaleniu emocjonalnych więzi dzieci ze śpiewem i muzyką posiada najistotniejsze znaczenie.

Bibliografia:
E. Lipska, M. Przychodzińska “Muzyka w nauczaniu poczatkowym”,
W. Bergy “Elementy techniki wokalnej”
Cz. Wojtyński “Emisja głosu”
A. Sobierajska “Uczymy się śpiewać”

Opracowanie: Barbara Iwasieczko
SP 4 Jarosław
Sztuka – dziedzina niechciana przez władze oświatowe
“Muzyka jest pełna wartości nie tylko dlatego,
że uszlachetnia ona uczucia i charakter, ale ponieważ podtrzymuje i przywraca zdrowie.
Istnieją choroby, które tylko przez
pośrednictwo ducha dają się uleczyć”.

Platon, 427 – 347p.n.e

Powyższa wypowiedź świadczy o ogromnej sile przedmiotu, który w obecnych czasach zszedł na margines w kształtowaniu młodego pokolenia.
Te rygorystyczne zmiany nastąpiły z chwilą reformy – podziału na szkoły podstawowe, gimnazjalne i ponadgimnazjalne. W siatce godzin gimnazjalnych umieszczono przedmiot – sztuka.

W tym momencie ograniczono także i tak już skromną ilość godzin obejmujących ten przedmiot. Przed reformą w szkołach podstawowych przypadało po jednej godzinie na muzykę i plastykę tygodniowo.

Po reformie stwierdzono, że już w gimnazjum można formować jednostki “ciemniejsze”, w myśl “im naród ciemniejszy tym łatwiejszy do kierowania”. Sztuce też przydzielono 1 godzinę tygodniowo, ale z podziałem na semestry, w I semestrze muzyka, w II semestrze plastyka. W zależności od tego jak dyrektor ułoży plan, to możemy się spotkać z uczniami przy dobrych układach za pół roku, a w nieprzychylnym ujęciu za rok.

Nie wypada jednak, aby taki przedmiot, o którym tak dostojnie mówili już starożytni i wielcy ludzie – w większości nie muzycy, nie figurował w bloku egzaminacyjnym – humanistycznym – no i jest sztuka w bloku humanistycznym. Sztuka, która traktowana jest po macoszemu w siatce godzin, ma owocować w “rzeźbieniu” młodego człowieka.

Czy władze oświatowe mogą odpowiedzieć młodzieży i uczącym przedmiotu, jak to zrobić, aby był “wilk syty i owca cała”?

Karol Szymanowski powiedział:
“Muzyka to potężna broń z ciemnotą i barbarzyństwem mas, to istotny pokarm duchowy, zawierający największą bodaj ilość odżywczych witamin i najłatwiej przy tym przenikających w najgłębsze warstwy ludności”.

Kilka lat temu, w szwajcarskich szkołach przeprowadzono eksperyment. Polegał on na tym, że kosztem “ważniejszych” przedmiotów, wprowadzono muzykę.

Badania przeprowadzone przez panią Marię Spychiger, psychologa z uniwersytetu w Salzburgu objęły 1200 uczniów w wieku od 7 do 15 lat uczących się w 70 klasach szkolnych. W połowie z nich liczbę 45-minutowych lekcji muzyki zwiększono do 5 tygodniowo, skracając czas przeznaczony na naukę “ważniejszych” przedmiotów.

Druga grupa pracowała jak dotąd – tylko jedna lub dwie godziny muzyki w tygodniu. – Po trzech latach eksperymentu uczniów poddano kompleksowym badaniom. Okazało się że obie grupy uzyskały zbliżone wyniki w teście na inteligencję i teście sprawdzającym umiejętności matematyczne (mimo różnej liczby zajęć). Dzieci, które więcej czasu spędzały na nauce muzyki, osiągały za to lepsze wyniki w nauce języka. Łatwiej im było opowiedzieć własnymi słowami usłyszaną przed chwilą historię, ponadto najmłodszym mniej kłopotu sprawiała nauka czytania. Co więcej, uczniowie z tych klas odnosili się do siebie bardziej przyjaźnie i chętniej współpracowali z nauczycielami.

Szwajcarski eksperyment pokazuje, że muzyka pomogła w nauce innych przedmiotów. Ważność muzyki w rozwoju człowieka ukazuje wypowiedź Fryderyka Nitzche:

“Jest jeden idealny język, wyższy ponad wszystkie narzecza ludzkie i ponad style różnych kultur: tym językiem jest muzyka…”

Jako nauczyciel z dużym stażem pedagogicznym (39 lat pracy z dziećmi i młodzieżą) poczułam się zobowiązana do skreślenia tych paru słów w imieniu całej grupy uczącej tego przedmiotu, grupy poniżanej i lekceważonej przez “twórców” nowych ram programowych, z nadzieją na rychłą zmianę na lepsze, tzn. przywrócenie właściwej rangi tak sztuce jak i muzyce.

Opracowanie: Danuta Pobożan

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.